It's my ponysona, Sunny Hope (or Sunny). Sorry for a quite bad quality, and sorry that she is a bit... bruised. Now get ready for an epic story!
I was putting her on the floor, for a photoshoot, but my camera was unloaded. So Sunny just stayed there, on the floor, waiting for it to load. I walked out of my room to do something (I don't remember what), so I was playing with my brothers... Yeah... I just said something to Him and He got mad. He tried to bite me, so I just ran into my room, to hide from Him... I just forgot, that Sunny was lying in the middle of my room.

After a while, when I wanted to start a photoshoot, the truth just came to me. OMG, I just felt terrible! I almost cried. I tried to find Her, but I couldn't... And it turned out that I kicked her, and She flied about 1 meter, and She was under my bed.... Luckily, She wasn't so bruised... The worst was that her tail busted, and it doesn't look the same now.
Uff... So much emotions!

Nawet wszystkie plamki i CM są bardzo dobrze i szczegółowo zrobione. Czapki z głów dla Scootie za takie umiejętności
A najbardziej podoba mi się pierwsze zdjęcie. Ustawiłaś ją tak, ze wygląda jakby patrzała bezpośrednio na mnie
Dziękuję bardzo... Cieszę się, że tak Ci się podoba...
"Czapki z głów" ? O rety... Dziękuję.
Bo patrzy na ciebie... I dziękuje Ci za tak miły komentarz! ^-^
Szkoda tylko, że przez Twój komentarz (na który po prostu czekałam) chciałam oprzeć rękę na biurku i zapomniałam, że stoi tam kucyk, którego lepię na konkurs.
I tak, wyszła Ci doskonale, a CM wcale nie jest zły. W sumie to byłem zaskoczony, jak dokładnie Ci wyszedł, pomimo dużej złożoności
Dzięki... Gdyby nie ten język i krzywe oko, uznałabym ten CM za najbardziej udany, ale cóż poradzić?
Już wystarczająco stresuję się tym, że pojutrze do szkoły.... Nie wiem, czego się spodziewać, a w dodatku mam się przenieść do innej grupy z matematyki.... Chyba zemdleję.